Czy dowolność wyboru miejsca i czasu świadczenia usług nadal ma znaczenie?
Jednym z najczęściej wskazywanych argumentów odróżniających współpracę B2B od umowy o pracę jest swoboda wyboru miejsca i czasu świadczenia usług. Kontraktor sam decyduje, kiedy i skąd wykonuje swoją pracę, co ma świadczyć o jego niezależności jako przedsiębiorcy.
W praktyce jednak samo umieszczenie takiego zapisu w umowie może nie wystarczyć. Coraz większe znaczenie ma bowiem to, jak współpraca wygląda na co dzień.
Swoboda zapisana w umowie to nie wszystko
Kodeks pracy wskazuje, że pracownik wykonuje pracę w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę. Jeżeli więc kontraktor rzeczywiście sam organizuje sposób wykonywania usług, może to przemawiać za tym, że strony łączy współpraca dwóch niezależnych przedsiębiorców.
Problem pojawia się jednak wtedy, gdy swoboda istnieje wyłącznie na papierze. Jeżeli kontraktor codziennie rozpoczyna pracę o tej samej godzinie, uczestniczy w obowiązkowych spotkaniach, musi pozostawać dostępny w określonych godzinach albo świadczy usługi wyłącznie z biura zlecającego, rzeczywisty sposób wykonywania współpracy może odbiegać od zapisów umowy.
Co ma znaczenie podczas kontroli?
Organy kontrolne, w tym Państwowa Inspekcja Pracy, ZUS czy organy podatkowe, oceniają przede wszystkim faktyczny przebieg współpracy. Analizują, czy kontraktor rzeczywiście ma możliwość samodzielnego wyboru miejsca i czasu świadczenia usług.
Wątpliwości mogą budzić między innymi:
- obowiązek wykonywania usług w określonych godzinach,
- stałe miejsce świadczenia usług,
- brak realnej możliwości wykonywania usług zdalnie lub w innych godzinach pomimo odpowiednich zapisów umownych.
Żaden z tych elementów samodzielnie nie przesądza jeszcze o uznaniu współpracy za stosunek pracy. W połączeniu z innymi okolicznościami mogą jednak budować obraz relacji charakterystycznej dla zatrudnienia pracowniczego.
Praca zdalna nie rozwiązała problemu
Upowszechnienie pracy zdalnej sprawiło, że samo miejsce wykonywania usług przestało być jednoznacznym wyznacznikiem niezależności. Zarówno pracownicy etatowi, jak i kontraktorzy mogą wykonywać obowiązki spoza biura.
Istotna pozostaje jednak różnica dotycząca sposobu organizacji pracy. Pracownik wykonuje ją na zasadach określonych przez pracodawcę. Kontraktor B2B powinien natomiast samodzielnie decydować o tym, kiedy i skąd świadczy usługi, o ile realizuje uzgodnione zobowiązania.
Jak ograniczyć ryzyko?
Warto zadbać o to, aby swoboda wyboru miejsca i czasu świadczenia usług nie była wyłącznie deklaracją zawartą w umowie. Równie istotne jest odpowiednie dokumentowanie sposobu wykonywania współpracy oraz takie ukształtowanie zasad rozliczeń, aby wynagrodzenie było powiązane z efektem świadczonych usług, a nie z samą dostępnością kontraktora.
Im bardziej praktyka odpowiada zapisom umowy, tym łatwiej wykazać, że strony rzeczywiście łączy współpraca między niezależnymi przedsiębiorcami.
Chcesz przygotować się na wizytę inspektorów PIP i mieć temat B2B pod kontrolą?
Zacznij od rozwiązania krótkiego, 10-minutowego testu #B2BpodKontrolą, przygotowanego przez ekspertów i ekspertki SOLVEO – dzięki temu szybko oszacujesz poziom bezpieczeństwa w obszarze B2B w Twojej organizacji.


